Czy zielona energia to szansa dla polskich przedsiębiorstw?

Zagadnienia dotyczące zielonej energii coraz częściej występują w kontekście przedsiębiorstw. Nic w tym dziwnego, wszakże właściciele firm coraz częściej poszukują oszczędności w zakresie wydatków na energię. Jak się bowiem okazuje, kwoty przeznaczane na energię elektryczną stanowią nawet do 20% całkowitych kosztów w przedsiębiorstwach. Jeśli można zatem je obniżyć, a nawet prawie całkowicie zniwelować, to z pewnością warto to zrobić. Odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców staje się przede wszystkim energia elektryczna pozyskiwana ze słońca i wiatru. Co warto o niej wiedzieć? Czy zielona energia może być realną szansą na oszczędności dla polskich przedsiębiorstw?

Czy zielona energia to szansa dla polskich przedsiębiorstw?

W jakie rodzaje OZE inwestują przedsiębiorcy?

 

Odnawialne źródła energii opierają się na procesach naturalnie zachodzących w przyrodzie, których zasoby odnawiają się w krótkim czasie, co eliminuje ryzyko powstawania ich długotrwałego deficytu. Stanowią zatem doskonałą alternatywę dla tradycyjnych paliw kopalnych, które odtwarzają się bardzo powoli bądź wcale. Ich przewaga wydaje się oczywista: są darmowe, powszechnie dostępne i nigdy się nie kończą. Do OZE zaliczamy m.in. energię promieniowania słonecznego, energię wiatru, energię pochodzącą z biomasy czy energię cieplną wnętrza Ziemi.

 

Zwłaszcza w dwa pierwsze z wymienionych rodzajów zielonej energii polscy przedsiębiorcy inwestują najczęściej. W ostatnich latach widoczny jest duży wzrost zainteresowania głównie fotowoltaiką, co potwierdzają dane. Pod koniec grudnia 2018 roku, w Polsce istniały instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy około 500MW. Dla porównania, na początku marca 2020 moc instalacji fotowoltaicznych w Polsce wyniosła aż 1596,5 MW, przy czym znaczna część inwestycji w fotowoltaikę dotyczyła sektora średnich i dużych firm. To zatem ogromny wzrost w mniej niż 1,5 roku!

 

Firmy równie chętnie inwestują w elektrownie wiatrowe. W Polsce znajduje się obecnie 1202 farm wiatrowych. Jednak o ile na panele fotowoltaiczne decydują się także małe i średnie przedsiębiorstwa, o tyle na stawianie elektrowni wiatrowych mogą pozwolić sobie jedynie najwięksi. Przykład stanowi firma IKEA, która zakupiła w Polsce dwie farmy wiatrowe o łącznej mocy 28 MW. Co istotne, gigant meblowy szacuje, że farmy wiatrowe, które będą już niedługo jego własnością, mają wygenerować energię elektryczną na poziomie 50% całego zużycia energii przez spółki z Grupy IKEA w Polsce.

 

Znane firmy, które stawiają na zieloną energię

 

Nie tylko IKEA zalicza się do marek inwestujących w odnawialne źródła energii. Przykładów nie trzeba daleko szukać, wystarczy przyjrzeć się działaniom Google, który posiada udziały warte 38,8 mln dolarów, w jednej z większych farm wiatrowych, a także 49% udziałów w farmie słonecznej o mocy 18,7 MW. Co istotne, powstała nawet globalna inicjatywa korporacyjna zrzeszająca wpływowe firmy zaangażowane w inwestycje w odnawialną energię elektryczną. Obecnie zaliczyć można do niej marki, które rozpoznawalne są na całym świecie. Wśród nich nie mogło zabraknąć: Google, Apple, Microsoft, Nestle, Unilever, IKEA, Aviva czy Swiss Re. Firmy, które inwestują w zieloną energię możemy znaleźć także na naszym rodzimym podwórku. Przykład stanowi m.in. Grupa Kapitałowa Energa czy polska sieć marketów spożywczych Dino Polska S.A. Obie zdecydowały się na inwestycję w fotowoltaikę.

 

Powody, dla których firmy inwestują w OZE

 

Gwałtowny wzrost hurtowych cen energii, który jest wynikiem zwyżki na rynku węgla, a także uprawnień do emisji CO2 najmocniej uderzył w przemysł. W efekcie znacząco wzrosły koszty firmowe przeznaczone na energię elektryczną. Spowodowało to, że mnóstwo przedsiębiorców zainteresowało się innymi możliwościami pozyskania energii dla firm. Prym wiodą zwłaszcza rozwiązania ekologiczne. Inwestycja w OZE okazuje się bowiem niezwykle korzystna pod względem oszczędności, jakie zapewnia w długoterminowym rozrachunku.

 

Wystarczy wspomnieć o fotowoltaice, która pozwala całkowicie uniezależnić się od cen energii, a której inwestycja zwraca się po około 7-9 latach od montażu instalacji. Wzrost popularności fotowoltaiki wśród polskich przedsiębiorców może mieć również wiele wspólnego z faktem, że od 2019 roku są oni objęci definicją prosumenta, czyli jednocześnie producenta i konsumenta energii. Status ten pozwala im oddawać nadwyżki energii do sieci energetycznej, a w razie zapotrzebowania odbierać je w systemie opustów. Co to oznacza w praktyce? Jeśli na dachu firmy znajduje się instalacja o mocy nieprzekraczającej 10 kWp, wówczas przedsiębiorca może odebrać 80% uprzednio oddanej energii. Dla instalacji o mocy powyżej 10 kWp ale mniejszych nich 50 kWp za każdą 1 kWh oddaną do sieci firma odbierze 0,7 kWh. Przedsiębiorcy nadwyżki energii mogą również sprzedawać po średniej cenie na rynku hurtowym z poprzedniego kwartału, co stanowi dla nich dodatkowe źródło dochodu.

 

 

 

 

 

Co więcej, na inwestycję w OZE firmy mogą pozyskać liczne dofinansowania, w tym dotacje unijne. Również dlatego takie rozwiązanie jest w ich przypadku szczególnie korzystne. Przedsiębiorcy, którzy chcą skorzystać z dotacji na inwestycję w instalację fotowoltaiczną mogą skorzystać z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w ramach “Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 - 2020”. Środki z dotacji funduszu mogą pokryć nawet do 85% kwalifikowanych kosztów poniesionych przez firmę na zakup i montaż instalacji. Jeśli chodzi zaś o pozyskanie dotacji na małe elektrownie wiatrowe, to umożliwia to program Bocian. Wsparcie przydzielane jest na elektrownie wiatrowe o mocy od 40 kWe do 3 MWe. Co istotne, obejmuje jednocześnie systemy fotowoltaiczne o mocy od 40 kWp do 1 MWp. Wsparcie udzielane jest w formie preferencyjnej pożyczki (do 85% wartości inwestycji) na maksymalnie 15 lat.

 

Ponadto, firmy doskonale zdają sobie sprawę, że świadomość ekologiczna społeczeństwa wzrasta. Właśnie dlatego chętnie promują się jako biznesy wspierające ochronę środowiska. Dzięki temu zyskują sympatię i opinię firmy proekologicznej. Taki wizerunek może okazać się niezwykle pomocny w prowadzeniu współczesnego biznesu.

 

Czy zielona energia jest szansą dla polskich firm?

 

Czy OZE może stać się szansą dla polskich przedsiębiorców? Wydaje się, że tak. Jest to szansa na ogromne oszczędności, uniezależnienie się od rosnących cen energii, budowanie pożądanego wizerunku firmy proekologicznej czy posiadanie własnego źródła energii. Mniejsze koszty wydane na energię, to większe oszczędności, które przeznaczyć można na cele strategiczne. Nic dziwnego, że inwestycje w OZE cieszą się coraz większą popularnością. Być może za kilka lat każda licząca się firma będzie niejako zmuszona dogonić konkurencję i przestawić się na zieloną energię.


Szukasz porady prawnej?

Prześlij swoje pytanie do doświadczonych prawników:
® 2011 - 2020 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.