Dokument wydrukowany na witrynie http://twojbiznes24.pl 
 

Jak uniknąć zakwestionowania umowy o dzieło przez ZUS?

Wszyscy przedsiębiorcy od 1 stycznia 2021 r. mają obowiązek zgłoszenia do ZUS zawieranych umów o dzieło. Nie jest tajemnicą, że nowe rozwiązania mają na celu weryfikację realizacji obowiązku ubezpieczeń społecznych. W praktyce oznacza to, że jeszcze więcej umów o dzieło może zostać zakwestionowanych przez organ ubezpieczeń,

Obowiązek zgłaszania do ZUS umów o dzieło

 

Od 1 stycznia 2021 r. do zgłoszenia zawarcia umowy o dzieło są zobowiązani wszyscy płatnicy składek i osoby fizyczne, bez względu na to, czy są zarejestrowane w ZUS jako płatnik składek czy też nie. Z obowiązku można wywiązać wysyłając podstawowe dane o zawartej umowie za pomocą internetowej Platformy Usług Elektronicznych.Od nowego roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych zobowiązany jest bowiem do prowadzenia ewidencji umów o dzieło, a wszystkie umowy zawarte od 1 stycznia 2021 r. trzeba wykazać w specjalnym formularzu RUD (zgłoszenie umowy o dzieło). Należy go złożyć w ciągu 7 dni od zawarcia umowy. W zgłoszeniu przedsiębiorcy przekazują wyłącznie ogólne informacje dotyczące zamawiającego i wykonawcy, daty zawarcia, rozpoczęcia i zakończenia umowy, jak też jej przedmiotu.


Kwestionowanie umowy o dzieło przez ZUS

 

Nie jest tajemnicą, że nowe rozwiązania mają na celu weryfikację realizacji obowiązku ubezpieczeń społecznych. W praktyce oznacza to, że jeszcze więcej umów o dzieło może zostać zakwestionowanych przez organ ubezpieczeń, a w efekcie przedsiębiorcy będą musieli albo zapłacić naliczone składki albo odwołać się do sądu. Nie jest tajemnicą, że ZUS chętnie podważa zawarte dzieła, wskazując że  charakter i sposób wykonywania zadań powierzonych na podstawie danej umowy wykazuje cechy typowe dla umów zlecenia lub umów o świadczenie usług. Tajemnica poliszynela jest również fakt, że czyni to często  nie mając ku temu wystarczających podstaw.  

 

 

 

 

 

 

Jak uniknąć zakwestionowania umowy o dzieło przez ZUS?

 

Formułując postanowienia umowy o dzieło należy zwrócić szczególną uwagę na wskazaniu wyniku pracy. Umowa o dzieło jest bowiem umową rezultatu, a nie umową starannego działania. Wskazanie jedynie zakresu wykonywanych czynności przez wykonawcę dzieła może uzasadnić decyzję ZUS o zmianie kwalifikacji zgłoszonej umowy o dzieło na umowę zlecenia bądź świadczenia usług.  Przyjmujący zamówienie dzieła (wykonawca) zobowiązuje się bowiem do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający dzieło - do zapłaty wynagrodzenia. Określenie w treści zawieranej umowy konkretnego, możliwego do zweryfikowania rezultatu prac jest zatem ważnym wyznacznikiem umowy o dzieło.

 

 

 Należy również pamiętać, że samo opatrzenie umowy tytułem "Umowa o dzieło" nie jest wystarczające. Jak wskazuje SN, wątpliwości, co do charakteru umowy mogą usunąć same strony opatrując umowę określonym tytułem lub używając nazwy umowy w tekście, ale kwalifikacja tego rodzaju nie ma charakteru przesądzającego. Decydująca jest bowiem rzeczywista istota umowy determinowana jej treścią, zgodnym zamiarem stron i celem umowy, a nie jej nazwa, która niejednokrotnie może nie oddawać natury łączącego strony stosunku prawnego. Okoliczność zatem, iż strony określiły łączący je stosunek prawny jako umowę o dzieło nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania (wyr. z 21 marca 2013 r., III CSK 216/12).

 

Wstęp do ozusowania dzieł?

 

Choć resort pracy przekonuje, że nowe rozwiązanie pozwoli na skuteczniejsze udzielanie pomocy w ramach tarczy antykryzysowej, dzięki dokładniejszej wiedzy o skali zawieranych w Polsce umów o dzieło, to nie brak głosów, że jest to wstęp do oskładkowania .umów o dzieło. Niewątpliwie byłby to duży zastrzyk gotówki dla budżetu i spora strata dla samych dziełowiczów, którzy musieliby dzielić się ze Skarbem Państwa  nawet najmniejszymi dochodami, co w dobie kryzysu wywołanego pandemią i lockdownem z pewnością znacznie pogorszy ich sytuację finansową..



 
  
 Dokument wydrukowany na witrynie http://twojbiznes24.pl